niedziela, 17 kwietnia 2016

28. Powrót do drugiego hobby :)

Witajcie kochane blogowiczki :)
Zacznę może od tego, że od dzisiaj nie mam już gości i będę mogła nadrobić zaległości.
Niestety muszę się przyznać, że w tygodniu dla poduszki-kota (czyli teraz co był ten tydzień), postępy są bardzo nie wielkie dlatego nie będę się w tym poście o nim rozpisywała.
Zdjęcie nr 2 przedstawia stan na dzień dzisiejszy:

 

Teraz przejdę do innej kwestii jaką chciałabym się podzielić, otóż 5 lat temu zanim wyjechałam do Anglii trenowałam strzelectwo sportowe z karabinku pneumatycznego oraz z kbks-u.
Teraz kiedy jestem w Polsce znowu stwierdziłam, że trzeba zacząć chodzić na treningi.
Szczerze jak weszłam na strzelnice zobaczyłam stare progi to aż zatęskniłam za tym wszystkim, za zawodami, wyjazdami i zgrupowaniami. 
Mimo, że w Polsce jestem od 8 miesięcy to z powodów zdrowotnych dopiero teraz kiedy jest lepiej udało mi się tam dotrzeć, ale zobaczymy czy organizm pozwoli mi systematycznie uczestniczyć chociaż w samych treningach, bo o zawodach  mogę sobie pomarzyć, bynajmniej na razie...
A tu kilka pamiątkowych zdjęć z zawodów i treningów.


Tak tak jeszcze parę lat temu byłam blondynką :P




Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

8 komentarzy:

  1. Kota trochę jednak przybyło:-)Strzelectwo to musi być fajna zabawa, moja córka była ostatnio na strzelnicy z klasą i bardzo jej się podobało:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna zabawa jak i nauka, chociażby cierpliwości :) Polecam :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe hobby :) Może za jakiś czas będziesz mogła pomyśleć o zawodach. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślę na razie o tym, ale kto wie:)

      Usuń
  3. O proszę jakie ciekawe tajemnice kryją nasze krzyźomaniaczki:-)
    Fajnie poczytać o pasjach innych ludzi:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotek super :-) Strzelectwo to super hobby, powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i bardzo polecam spróbować postrzelać na strzelnicy :)

      Usuń